• To była szkoła, to były czasy!

  • To była szkoła, to były czasy!

  • To była szkoła, to były czasy!

  • To była szkoła, to były czasy!

  • To była szkoła, to były czasy!

Energetyk-Elektronik

To była szkoła, to były czasy!

Zamawianie biuletynu

Ocena użytkowników: 1 / 5

Gwiazdka aktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

radzionków 1 pomnGabriel Tobor bez wątpienia ma stałe miejsce w historii Radzionkowa. Wybory na burmistrza wygrał po raz piąty z rzędu! Ostatecznie uzyskał 3238 głosów, czyli 50,66 procent. Taki wynik mocno zaskakuje, ...

 

 

Tobor Gabriel burmistrzem 2024 pomn... gdyż wydawało się, że rządzący Radzionkowem od 2006 roku Tobor poradzi sobie w wyborach samorządowych równie łatwo, jak to się działo w poprzednich latach. Ale tym razem seryjnie dotąd przegrywająca i nie potrafiąca znaleźć odpowiedniego kandydata opozycja zawiesiła poprzeczkę bardzo wysoko i była o krok od doprowadzenia do zmiany warty.
Radzionkowskie Towarzystwo Społeczno-Kulturalne połączyło siły z ugrupowaniem Nasz Radzionków, tworząc komitet wyborczy Wspólny Radzionków. Wystawił on Justynę Janiczek (pierwszą kobietę starającą się o fotel burmistrza), dotąd w mieście szerzej nieznaną, ale mającą chęć powalczenia z Toborem. Ta walka poszła jej bardzo dobrze, choć zwycięstwa ostatecznie nie dała.
Wprawdzie po zliczeniu głosów z pierwszej spośród ośmiu komisji wyborczych Janiczek nieznacznie prowadziła z Toborem, ale ten z czasem ją dogonił i przegonił. Ostatecznie uzyskał 3238 głosów, czyli 50,66 proc. Janiczek poparło 3156 radzionkowian, a więc 49,34 proc. Różnica niewielka (82 głosy), ale nerwowo było do samego końca.

Piąte z rzędu zwycięstwo to zapewne wielki sukces Tobora. Ma on jednak spory problem, bo po raz pierwszy przyjdzie mu rządzić nie mając większości w piętnastoosobowej Radzie Miasta. Kandydaci z popierającego go ugrupowania Inicjatywa Mieszkańców Radzionkowa zdobyła tylko 4 mandaty, a Wspólny Radzionków aż 11. Tobor będzie zatem zmuszony do ustępstw, na pewno też to opozycja będzie miała swojego przewodniczącego Rady.
Komentując rezultat wyborczy nowy-stary burmistrz powiedział: - Cieszy mnie bardzo zwycięstwo, choć nie było tak okazałe, jak wcześniej. Czemu tak się stało? Uważam, że tym razem zdecydowały czynniki zewnętrze. Problemy z remontem dróg nie należących do miasta, problemy wynikłe z modernizacji linii kolejowej biegnącej przez Radzionków, niezależna od nas decyzja o likwidacji linii autobusowych: to wszystko odbiło się na mnie, choć nie mam z tym nic wspólnego.
Zwycięstwo sprawia, że będę mógł dokończyć rozpoczęte sprawy i zrobić jeszcze sporo dla miasta. A jeśli chodzi o brak większości w Radzie Miasta, to jest to pewien kłopot, z którym nie borykałem się w poprzednich kadencjach, ale kiedyś ten pierwszy raz musiał się zdarzyć. Liczę na konstruktywną współpracę z opozycją, na jej współdziałanie ze mną. Przecież wszystkim nam zależy na dobru naszego Radzionkowa.

Opracowano na podstawie artykułu Tomasza Nowaka, 
który ukazał się w Życiu Bytomskim z dnia 9 kwietnia 2024.

Komentarze obsługiwane przez CComment